Monte Carlo nieszczęśliwe dla Polaków
Turniej w Monte Carlo nie będzie najlepiej wspominany przez naszych tenisistów. Zarówno Jerzy Janowicz, jak i debel Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski odpadli z monakijskiego Mastersa zanim ten rozkręcił się na dobre.
Trzeci tegoroczny Masters, w którym swój udział zaliczył Jerzy Janowicz nie będzie przez Polskiego tenisistę najlepiej wspominany. Nasz rodak odpadł już w pierwszej rundzie turnieju, po trwającym 108 minut meczu z Kevinem Andersonem z RPA. 22-letni łodzianin rozegrał ze swoim o 4 lata starszym przeciwnikiem dwa zacięte sety, w których szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Niestety ostateczne rozstrzygnięcie nie poszło po naszej myśli – Anderson pokonał Janowicza 2-0 (7-5, 7-6).

Jerzy Janowicz na turnieju w Monte Carlo
Zdecydowanie słabiej od dzielnie walczącego o zwycięstwo Janowicza zaprezentował się najlepszy Polski debel – Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Polski duet zakończył swój występ w monakijskim Mastersie w błyskawicznym tempie przegrywając z Kanadyjczykiem Milosem Raoniciem i Australijczykiem Bernardem Tomiciem 0-2 (2-6, 4-6). Popularni Frytka i Matka nie mieli podczas spotkania zbyt wiele do powiedzenia. W premierowej odsłonie spotkania dwukrotnie oddali rywalom swój serwis marnując jednocześnie jedyną okazję na przełamanie przeciwników. Cały mecz trwał zaledwie 58 minut i był wyjątkowo jednostronnym widowiskiem. Nasi zawodnicy podczas spotkania popełnili aż 4 podwójne błędy i nie popisali się nawet jednym asem serwisowym.

