15 kwi 2013

Sympatyczna Vinci wygrywa turniej w Katowicach

0 Komentarzy

Finał BNP Paribas Katowice Open już za nami. Jego rozstrzygnięcie zaskoczyło wielu ekspertów w ciemno typujących zwycięstwo turniejowej „jedynki” – Czeszki Petry Kvitovej. Jak już wiemy, scenariusz ten się nie sprawdził. W turnieju rozgrywanym w stolicy Górnego Śląska najlepsza okazała się doświadczona Włoszka – Roberta Vinci, rozstawiona w zawodach z numerem drugim.

Faworytką meczu była ósma w rankingu światowym Kvitova, która w drodze do finału bez problemu odprawiła wszystkie swoje rywalki nie przegrywając nawet jednego seta. Finałowe starcie rozpoczęło się jednak lepiej dla doskonale dysponowanej w minionym tygodniu Vinci. Kort ziemny w Spodku wyjątkowo przypasował mądrze grającej Włoszce, która błyskawicznie przełamała rywalkę i wyszła na prowadzenie 3-1. Kvitova zdołała jednak szybko odrobić straty i obie tenisistki od stanu 3-3 wygrywały własne gemy serwisowe. O losach pierwszego seta zadecydował tie-break, w którym zdecydowanie lepsza okazała się Vinci.

Vinci

Włoszka nie dała Czeszce żadnych szans

Zgromadzona w Spodku ubliczność szykowała się na drugiego, równie długiego seta, tymczasem Czeszka przegrała go zdobywając zaledwie jednego gema. Dzięki zwycięstwu w pierwszym w historii BNP Paribas Katowice Open w poniedziałkowym notowaniu Roberta Vinci przesunie się na 12. miejsce rankingu.

– Roberta grała bardzo dobrze i zasłużyła na wygraną. Była lepsza. Mnie zabrakło energii, może to przez chorobę przed turniejem. Wyjeżdżam trochę smutna, ale staram się szukać pozytywów – powiedziała po meczu faworytka spotkania, Kvitova.

– Pierwszy set był zacięty, potem było już łatwiej. Zagrałam dobry mecz. Chcę tu wrócić za rok – dodała Vinci.

[do góry]